EnglishDeutsch strona gwna cmentarze Ratujc pami stan 1925 bukowiec wykaz cmentarzy bibliografia linki kontakt z autorem

Cmentarze w powiecie obornickim (woj. wielkopolskie)

Podczas rozmowy z panem Marianem Sadowskim usłyszałam, że inicjatorem jego działań był pan Adam Maliński. Pan Marian bardzo to podkreślał. A później do materiału o piśmie z ambasady Niemiec pojawił się komentarz pani Ewy Kopczyńskiej, która pisała:„W powiecie kolskim również cmentarze są odnawiane, a inicjatywa leży po stronie Adama Malińskiego”. Zatem nie było możliwości, żebym z panem Adamem nie porozmawiała. Zadzwoniłam i rozmawialiśmy przez godzinę. Nie spodziewajcie się jednak zwyczajowego wywiadu...

Pan Adam Maliński jest nauczycielem języka niemieckiego w Zespole Szkół w Objezierzu, w powiecie obornickim (województwo wielkopolskie). Uczył się w LO w Kłodawa. Ukończył historię i germanistykę na Uniwersytecie w Poznaniu. I to właściwie wszystko, co mogę o Nim powiedzieć. Pozostały czas naszej rozmowy zapełniła opowieść o innych!

Pierwszy kontakt z pracą na rzecz cmentarzy ewangelickich pan Adam miał w początkach lat 2000, w powiecie Wągrowiec. Był obserwatorem, uczył się na przykładzie tego powiatu, w którym realizowano projekt „Praca dla Pokoju – Pojednanie nad grobami”. Projekt ten zainicjowany został w 1953 roku przez Narodowy Związek Opieki nad Niemieckimi Grobami Wojennymi (Volksbund Deutsche Kriegsgräberfürsorge e.V.). Obejmuje w zasadzie tylko groby wojenne. Jednak dla Wągrowca zrobiono wyjątek: postarali się o to mieszkańcy partnerskiego powiatu Lueneburg, potomkowie Niemców zamieszkujących przed wojną Wągrowiec. Czują oni nadal bardzo silne więzi z tą miejscowością, czemu dają wyraz. Projekt realizowany jest  poprzez międzynarodowe obozy wakacyjne. Ich celem jest, by przez porządkowanie cmentarzy wojennych przybliżać los ofiar działań wojennych, skłaniać do refleksji nad skutkami wojny i zachęcać do podejmowania wysiłku na rzecz pokoju.

W roku 2004 praca młodzieży polegała na stworzeniu na cmentarzu komunalnym w Wągrowcu lapidarium. Powstało ono jako miejsce, w którym umieszczono nagrobki ewangelickie z Wągrowca i okolic. Po zakończeniu prac miało miejsce uroczyste poświęcenie tego obiektu w obecności wielu gości. Inicjatorem tego projektu były władze samorządowe. W Wągrowcu oprócz prac na rzecz cmentarza ewangelickiego miało miejsce stworzenie lapidarium żydowskiego. Niemcy w czasie okupacji macewami z cmentarza żydowskiego obłożyli brzegi jeziora, by je wzmocnić. Podczas jednego z obozów, właśnie w 2004 roku, odkryto ten fakt i wydobyto macewy, tworząc dla nich lapidarium.

Strona niemiecka czyni naciski, by z małych cmentarzyków wiejskich przenosić ocalałe płyty nagrobne w jedno miejsce i tworzyć lapidaria, które łatwiej będzie otoczyć opieką. Jednak mieszkańcy powiatu Wągrowiec nie wyrażają na to zgody. Mówią, że to ich historia i sami będą o nią dbali. To lapidarium jest zatem wyjątkiem. Pan Adam też jest przeciwny lapidariom. Podobnie, jak wielu znawców tematu, uważa, że oddzielanie nagrobków od mogił uderza w sacrum tych miejsc.

Pan Adam trzykrotnie uczestniczył jako opiekun i tłumacz w pracach międzynarodowych grup na terenie powiatu Wągrowiec. Dało mu to zaplecze i doświadczenie, które przeniósł do powiatu obornickiego.

20 maja 2006 roku w Rogoźnie, powiat obornicki, odbyła się wspaniała uroczystość. Staraniem dawnych mieszkańców Rogoźna, rozrzuconych po zakończeniu II wojny po całym świecie, na cmentarzu ewangelickim stanął „Kamień Pamięci”. Osoby te przeprowadziły między sobą zbiórkę, a następnie, dzięki życzliwości władz miasta, załatwiły wszelkie formalności. Po uzyskaniu odpowiednich pozwoleń, zlecono miejscowemu kamieniarzowi wykonanie obelisku z dwujęzycznym napisem. "ZIEMIA, NA KTÓREJ STOISZ, TO MIEJSCE STAREGO CMENTARZA EWANGELICKIEGO. TUTAJ SPOCZYWAJĄ CI, DLA KTÓRYCH CHRYSTUS JEST NADZIEJĄ ZMARTWYCHWSTANIA" / "DER BODEN AUF DEN DU STEHST IST DER ORT EINES ALTEN EVANGELISCHEN FRIEDHOFES. HIER RUHEN DIE, FUR DIE CHRISTUS DIE HOFFNUNG DER AUFERSTEHUNG VON DEN TOTEN IST". Uroczystość poświęcenia tego kamienia odbyła się w obecności duchowieństwa kościoła rzymskokatolickiego oraz pastora Egona Roesslera przybyłego z Frankfurtu nad Menem, syna ostatniego pastora z Rogoźna. Przyjechała również reprezentacja fundatorów. Obecni byli również przedstawiciele lokalnego samorządu, młodzież, lokalne stowarzyszenia, przedstawiciele władz powiatu obornickiego. Po mszy ekumenicznej, odprawionej w kościele św. Ducha, uczestnicy uroczystości przeszli w marszu pamięci na cmentarz ewangelicki. Młodzież z „Klubu Europejskiego”, działającego przy Gimnazjum nr 1 w Rogoźnie oraz młodzież z miasta partnerskiego  Wustrow od tamtej chwili opiekuje się tym miejscem. Cmentarz, na którym stanął kamień, jest jedyny w swoim rodzaju. Malownicze położenie nad jeziorem i brak ingerencji człowieka przyczyniło się do powstania tam niepowtarzalnego biotopu. Zachowało się bardzo wiele nagrobków, które jednak ulegają sile przyrody. Konserwator zabytków stoi na stanowisku, że z racji niepowtarzalnego charakteru  tego miejsca nie powinno się prowadzić jakichkolwiek prac, mających na celu usuwanie zieleni. Takie stanowisko popiera wielu Niemców. Cmentarz zresztą został wspaniale udokumentowany przez panią Birgit Putensen. Dzięki jej zdjęciom, dokumentującym również inne cmentarze tego powiatu, powstał „cmentarz wirtualny”. Obecnie pani Putensen dokonuje podobnej dokumentacji cmentarzy powiatu Oborniki.

Latem 2007 roku pojawił się w Obornikach pastor Helmut Brauer, syn ostatniego pastora z Obornik. O tym spotkaniu pan Adam dowiedział się dopiero w połowie września  tegoż roku. Wtedy postanowił za wszelką cenę nawiązać z nim kontakt – i udało się. W październiku 2007 roku pastor przyjechał do Obornik. Przywiózł ze sobą i przekazał na rzecz miasta całe mnóstwo zdjęć, które robił jego ojciec. Są one niezwykle cennym nabytkiem dla oborniczan. Okres II wojny nie był zbyt dobrze fotograficznie udokumentowany, a i okres przed wojną też nie należał do takich. Aparaty fotograficzne były wówczas rzadkością, zaś w czasie wojny Polacy nie mogli w ogóle ich posiadać. Zdjęcia udostępnione przez pastora trafiły w licznych kopiach do mieszkańców. Stanowią dziedzictwo kulturowe Obornik. Były również organizowane wystawy, zaś w prasie lokalnej pojawiło się sporo artykułów pisanych w oparciu o te fotografie. Wizyta pastora Helmuta Brauera była dla miasta i regionu ważnym wydarzeniem, które jeszcze bardziej zdopingowało współczesnych mieszkańców powiatu do troski o zachowanie pamięci o swoich poprzednikach.

Kolejnym ważnym dla ratowania pamięci wydarzeniem był przyjazd do miejscowości Ryczywół Chrystiana von Sierakowskiego. 7.03.2008 spotkał się z najstarszymi mieszkańcami, by wspominać swoich przodków. Von Sierakowski zapoczątkował dwie inicjatywy – powstanie stacji socjalnej Joannitów oraz upamiętnienie dawnych mieszkańców postawieniem na cmentarzu ewangelickim „Kamienia Pamięci”. 15.08.2008 przed pomnikiem ofiar II wojny światowej miało miejsce spotkanie weteranów i kombatantów oraz delegacji Joannitów, a następnie poświęcenie w obecności licznie zgromadzonych mieszkańców Ryczywołu stacji socjalnej. Następnego dnia poświęcono również „Kamień Pamięci” na dawnym cmentarzu ewangelickim. Wydarzenia te miały ekumeniczny charakter.

W marcu 2011 z kolei miała miejsce spontaniczna inicjatywa. W wiosce Wiardunki gm. Ryczywół pan Roman Trzęsimiech zachęcił okolicznych mieszkańców do uprzątnięcia cmentarza ewangelickiego. Powołano wówczas Stowarzyszenie Rewitalizacji Cmentarzy Ewangelickich. Na początku października Stowarzyszenie gościło pastora superintendenta z miejscowości Hameln (Dolna Saksonia) . Hans Helmut Schnell przyjechał wraz z grupą naukowców, nauczycieli i studentów teologii. Odbyła się wówczas ekumeniczna msza, podczas której poświęcono odnowiony cmentarz. Niestety z powodu znacznego zmniejszenia liczby członków , spowodowanego przyczynami demograficznymi (wyjazdy z terenów wiejskich  do miast celem znalezienia pracy)   7 października 2015 roku Sąd Rejonowy Poznań - Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, IX Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego wykreślił Stowarzyszenie Rewitalizacji Cmentarzy Ewangelickich z ewidencji. Tym samym Stowarzyszenie oficjalnie przestało funkcjonować. Ideę SRCE  jednak nadal pielęgnują ci, którzy mieszkają w powiecie obornickim.

Zanim doszło do rozwiązania Stowarzyszenia jego członkowie pracowali na rzecz cmentarza w Boruchowie. Po jego uprzątnięciu znowu odbyło się spotkanie duchownych dwóch kościołów. Każdy nagrobek został poświęcony wspólnie przez pastora Helmuta Brauera z Lubeki i księdza Ryszarda Kałużnego z Ryczywołu. Obydwaj duchowni zgodnie stwierdzili, że temu miejscu przywrócono godność. Wydarzenie to dało początek tzw. ekumenicznym zaduszkom. Co roku na wielu odnowionych cmentarzach odprawiane są przez duchownych z kościoła rzymskokatolickiego modlitwy za spoczywających tam ewangelików.

Następna ważna data to październik 2012, kiedy to młodzież z Zespołu Szkół w Objezierzu – uprzątnęła cmentarz w Ślepuchowie. W tym samym mniej więcej czasie rodzina Arciszewskich uporządkowała cmentarz w Kiszewie nad Wartą. Na cmentarzu w Kiszewku stanął „Kamień Pamięci” o wadze ponad 10 ton, na którym znalazł się dwujęzyczny napis. Postawiono również tablicę informacyjną. Wszystko to z inicjatywy wspólnoty wiejskiej Kiszewka. Spotkanie z mieszkańcami tej ostatniej miejscowości udowodniło, że pasjonują się swoją historią, więc to zrozumiałe, że dbają o groby sąsiadów. Na każdym uprzątniętym cmentarzu lokalna społeczność spotykała się z reprezentantami duchowieństwa rzymskokatolickiego i ewangelickiego na mszach ekumenicznych.

W czerwcu 2013 roku miało miejsce wydarzenie związane z cmentarzem w samych Obornikach. Tu również przed wojną istniał cmentarz ewangelicki. W latach 60-tych lub wczesnych 70-tych XX wieku część terenu cmentarza została przekazana pod budowę supermarketu. Na części pozostałej we wspomnianym roku 2013 postawiono „Kamień Pamięci”. Była to wspólna inicjatywa samorządu miasta Oborniki oraz duchowieństwa, zarówno obornickiego, jak i pastora Brauera.

W październiku 2013 zakończono prace porządkowe na cmentarzu w Ludomach, gdzie przez ponad dwa lata pracował pan Roman Trzęsimiech z wolontariuszami. I tutaj, po zakończeniu prac, została odprawiona msza ekumeniczna, w której uczestniczyło 5 duchownych obu wyznań oraz licznie zgromadzeni mieszkańcy.

Na 2014 rok przypada porządkowanie kolejnego cmentarza. Tym razem sołtys wioski Jaracz gm. Rogoźno zachęcił społeczeństwo wioski do takich prac. We wrześniu tego roku kolejne spotkanie ekumeniczne, z udziałem pastora Brauera, odbyło się w Jaraczu, ale również w Bąblinie i Nowołoskońcu. W Bąblinie poprawa stanu cmentarza związana była z pracami wykonanymi przez uczniów z Kiszewa, zaś w Nowołoskońcu z inicjatywą pani sołtys Krystyny Ruks  i pracą druhów z OSP. Pan Adam nazwał to „maratonem ekumenicznym”, bowiem wszystkie trzy uroczystości miały miejsce jednego dnia!

14.11.2014 w 100-lecie bitwy pod Łodzią, duchowni czterech wyznań (pastor Wunsz z Konina, pastor Jelinek z Żychlina, ksiądz z parafii prawosławnej z Kalisza - Mikołaj Antosiuk, ksiądz prałat - dziekan z Kłodawy - Jerzy Dylewski), modlili się przy grobach żołnierzy, poległych w I wojnie światowej, pochowanych na cmentarzu ewangelickim w Kłodawie. Następnie wszyscy uczestnicy pojechali do wsi Górki koło Kłodawy. Tam cmentarz ewangelicki został odnowiony staraniem mieszkańców oraz Cyklistów Solnych, których wspierał pan sołtys oraz strażacka drużyna młodzieżowa z Kłodawy. Kolejnym miejscem, odwiedzonym tego dnia był cmentarz żołnierzy z I wojny światowej w Chełmie nad Nerem. We wszystkich tych miejscach ekumenicznym modlitwom towarzyszyli licznie zgromadzeni mieszkańcy. Na zakończeniu: Dąbie. Dzięki staraniom Towarzystwo Przyjaciół Dąbia (z inicjatywy pana Adama Grabowskiego) uporządkowano cmentarz, na którym również odbyła się wspólna modlitwa duchownych czterech kościołów.

Rok 2015: dzięki inicjatywie państwa Arciszewskich z Kiszewa udało się uporządkować cmentarze w Podlesiu i Stobnicku. Odbyło się, jak zwykle, uroczyste poświęcenie tych cmentarzy, dokonane przez pastora Helmuta Brauera i księdza z Kiszewa. Od 2012 roku, z inicjatywy księdza z Objezierza, Zbigniewa Szlachetki, mieszkańcy Ślepuchowa spotykają się na zaduszki ewangelickie. Zresztą na uporządkowanych cmentarzach ewangelickich w całym powiecie obornickim powoli przyjmuje się ten zwyczaj. Zawsze jest to okazja do uporządkowania na bieżąco cmentarza.

W 2015 roku uporządkowano również cmentarz w Owczychgłowach, w gminie Rogoźno. Na cmentarzu z inicjatywy pani sołtys Krystyny Gromanowskiej postawiono „Kamień Pamięci”, na którym znalazł się napis: „ Miejsce spoczynku dawnych mieszkańców miejscowości Owczegłowy XVIII – XX wiek”. Na uroczystość poświęcenia przybyło bardzo wiele osób: przedstawiciele samorządu, delegacje szkolne, rada sołecka, pani sołtys, księża. Modlitwa zakończyła się spotkaniem wielopokoleniowym w świetlicy wiejskiej, które było świetną okazją do snucia wspomnień o dawnych mieszkańcach.

O działaniach z roku 2016 już nieco opowiedział pan Marian Sadowski. Należy jednak dopowiedzieć, że w porządkowaniu cmentarzy w Uścikowie i Uścikówcu brali udział również mieszkańcy tych miejscowości i młodzież z Zespołu Szkół w Objezierzu.

Na terenie powiatu Oborniki jest ponad 50 nieczynnych cmentarzy ewangelickich, uporządkowano około 1/3. Pan Maliński mówi: „jeszcze mnóstwo pracy przed nami”.

Pan Adam niechętnie mówi o sobie. Na każde pytanie potrafi odpowiedzieć tak, by pokazać wagę działań innych osób. W naszej rozmowie padło tak wiele nazwisk, że zapewne zajęłyby pół strony. Pozwoliłam sobie jednak dokonać pewnej selekcji i przytoczyć te, które powtarzały się najczęściej. A przecież w mediach znalazłam taką informację:

„25 kwietnia 2016
Adam Maliński – koordynator do spraw współpracy międzynarodowej powiatu obornickiego, nauczyciel Zespołu Szkół im. A. Mickiewicza w Objezierzu, działacz społeczny w Kłodawie oraz Obornikach, prowadzący działalność charytatywną na rzecz szpitala w Kole, Hospicjum w Obornikach oraz Domu Pomocy Społecznej, został odznaczony Srebrnym Krzyżem Zasługi za działalność na rzecz społeczności lokalnej.”

Do tej informacji należy jeszcze dołączyć taki oto wykaz, również znaleziony w mediach:

„Za osiągnięcia był wyróżniony:
2006 – tytułem „Europejczyk Roku w kategorii społecznik”
2008 – medalami „Zasłużony dla powiatu obornickiego”,
2010 – „Zasłużony dla Kłodawy”,
2010 – „Zasłużony dla Rogoźna”,
2012 – „Zasłużony dla Ziemi Obornickiej”,
2014 – Brązowym Medalem „Za zasługi dla pożarnictwa”,
2015 – Honorową Odznaką „Zasłużony dla Województwa Wielkopolskiego”

Na zakończenie naszej rozmowy pan Adam wspomniał, że należy uhonorować działających w sąsiednich gminach, bo przecież tam tak dużo się dzieje. O kim myślał? O Uli Karolczak i jej przyjaciołach. Wspaniali sąsiedzi, prawda?

Czuję się zaszczycona, że mogłam poznać pana Adama Malińskiego i że teraz, za moim pośrednictwem, poznają go Państwo.

Tekst, w oparciu o rozmowę i źródła internetowe:Hanna Szurczak, zdjęcia nadesłał Adam Maliński i Marian Sadowski
3.02.2017




Tomasz Szwagrzakkontakt